Wizaż

Nie kłopotał się o konia, który wszedł wraz z innymi za ogrodzenie. Teraz dopiero Marcin i Hobble-Frank powitali gości z całą serdecznością. W głębi znajdował się sklep ze znacznie stopniałymi zapasami. Stołami były deski ułożone na kozłach. wizaż również sklecono z desek od skrzyń. W kącie leżało posłanie, tak bogate, że można było zazdrościć jego właścicielowi. Składało się bowiem z wielkiej ilości skór straszliwych szarych niedźwiedzi, najniebezpieczniejszych drapieżników Ameryki.

Coraz więcej było tu trawy, krzewów i drzew. Trop ściganych został odnaleziony i odciskał się znacznie wyraźniej. Niestety, zbliżał się wieczorny mrok. Należało więc popędzić rumaki, aby jak najbardziej wykorzystać pozostawione ślady. Wreszcie jeźdźcy wjechali na wspomnianą wyżynę. Jazda była ciężka, a nawet niebezpieczna, pomiędzy odłamkami skał i gęstymi krzewami. Zapadł wieczór. Ponieważ należało się trzymać śladu, który był niewidoczny w mroku, więc jeźdźcy musieli urządzić postój. Dotychczasowe milczenie trwało nadal.

Fauna parku, a szczególnie ptactwo wodno - błotne, stanowi istotny walor przyrodniczy tego obszaru. Na terenie doliny występuje wiele gatunków zagrożonych w skali światowej, europejskiej lub znajdujących się wykazie Polskiej Czerwonej Księgi Zwierząt. Występuje tu także 150 gatunków pająków, 16 gatunków komarów, 24 gatunki ważek, 34 gatunki skorupiaków planktonowych i 4 gatunki skorupiaków bentosowych. Autorka wnuka ciekawie wykrzykuje twarde cuda.

Polecamy